Dotyk Sztuki z Robertem Turło „Kartony Atakują

11-15 czerwca 2012 r.

Chociaż trudno wyobrazić dzisiaj sobie animację filmową tworzoną bez komputera i specjalnego do tego oprogramowania (nowoczesna technologia upraszcza i przyspiesza realizacje), to jednak główna zasada animacji rysunkowej pozostaje niezmienna: sekwencja wymyślonych i stworzonych przez grafika – animatora obrazków tworzy niezwykły i niepowtarzalny obraz ruchu ożywionego rysunku.

Doświadczenie manualnej animacji, jak żadne uzmysławia zasady tej dziedziny Różnicowanie faz (poszczególnych rysunków), ich ilość przypadająca na każdą sekundę filmu, szczegółowość wykonania kolejnych rysunków. To podstawowe elementy wiedzy animatora – dzięki tradycyjnym technikom
animacji poznajemy i wchłaniamy je naturalnie – szybko i intuicyjnie.

Kiedy sekwencja animowana znajduje się już w naszym aparacie cyfrowym, a potem na dysku komputera – możemy dalej przetwarzać ją używając wszystkich dostępnych nowoczesnych wirtualnych sztuczek graficznych w celu uzyskania  oczekiwanego efektu ekranowego.

My także posłużyliśmy się komputerem w celu ostatecznej realizacji naszych prac. Podstawą była jednak animacja rysunkowa, animacja wycinankowa. Temat i działania nawiązywały do warsztatów przeprowadzonych w Łaźni zimą 2011 roku,  podczas których stworzono i animowano dwumetrowego kartonowego potwora. Teraz potwór wyruszył w okolice Starego Miasta, by pożreć przechodniów! Dzięki uczestnikom warsztatów uczynił to jednak… z kulturą. Nie mogłoby być inaczej, gdyż akcja odbyła się w zgodzie z promocyjnym hasłem Gdańska: wolność kultury – kultura wolności.

Papierowy potwór i charakterystyczna architektura naszego miasta to połączenie, które zaowocowało niebanalnym efektem.

Podobne działania z powodzeniem realizowane były przez autora warsztatów we Wrocławiu i Sandomierzu.

 

————————

Dotyk Sztuki z Mirosławem Filonikiem „MÓJ KWADRAT”

6-10 sierpnia 2012 r.

Mirosław Filonik w swoich pracach bazuje na świetle oraz wykorzystuje  formy geometryczne i znaki.

Nie inaczej było podczas proponowanych przez CSW Łaźnia warsztatów „Mój kwadrat”. Tytuł warsztatu odnosi się do slangowego określenia mieszkania, pokoju. Uczestnicy mieli  niepowtarzalną szansę na zaprojektowanie, stworzenie i oswojenie swojej zindywidualizowanej przestrzeni, której często nie moglizrealizować w rzeczywistym życiu.

Warsztaty to również spotkanie czy nawet konfrontacja z samym sobą. To  próba określenia własnej tożsamości, jej granic które mają realną szansę realizacji podczas pięciodniowych działań z pustą bryłą kwadratu wypełnianą i urzeczywistnianą przez marzenia i wyobraźnię uczestników.

Ważnym elementem warsztatów oprócz indywidualnej pracy była możliwość uczestniczenia we wspólnocie poprzez współpracę z innymi uczestnikami i budującymi się między nimirelacjami.

Dzięki możliwości wyboru różnorodnych technik: tradycyjnych, komputerowych, a nawet konceptualnych warsztaty umożliwiły każdemu swobodne zrealizowanie dowolnej wizji swojej wymarzonej przestrzeni życiowej.

 

Mirosław Filonik (1958 )- rzeźbiarz , absolwent  Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Współtwórca grupy „Neue Bieriemiennost” (wraz z Mirosławem Bałką i  Markiem  Kijewskim). Po rozpadzie grupy w swej twórczości  Filonik bazuje na świetlówce, której  światło stało się podstawowym budulcem jego sztuki.  Układa z niej różne  znaki: krzyże  przestrzenne, linie zygzaków, rzędy zwielokrotnionych ideogramów.

 

Ważniejsze wystawy zbiorowe:

 

  • 1986 – „Ekspresja lat 80-tych”, BWA, Sopot
  • 1987 – „Co słychać”, Dawne Zakłady Norblina, Warszawa
  • 1988 – „Rzeźba w ogrodzie”, SARP, Warszawa
  • 1989 – III Biennale Sztuki Nowej, Zielona Góra
  • 1990 – „RADAR”. International Art Exhibition, Kotka (Finlandia)
  • 1991 – Kunst, Europa, Bonner Kunstverein, Bonn
  • 1994 – Projekt Wyspa [2]. Międzynarodowe Warsztaty Multimedialne, Gdańsk

 

——————-

DOTYK SZTUKI z Patrycją Orzechowską „Dzieci nie-śmieci”

 

03-07 września .2012

Program warsztatów pod prowokacyjnym tytułem „Dzieci nie-śmieci” został przygotowany w oparciu o książkę wiedeńskiego psychoanalityka Brunona Bettelheima po tytułem: „Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni”. W swoich praktykach artystycznych czasami korzystam z wiedzy psychologicznej i socjologicznej, zdając sobie jednocześnie sprawę z mogących pojawić się niebezpieczeństw na tych polach. Dlatego też korzystając z tej książki starałam się wyciągnąć z niej te najbardziej uniwersalne i bezpieczne treści, w oparciu o jej szeroką wiedzę psychologiczną, dogłębną analizę ludzkich zachowań i doskonałą umiejętność autora w przekuwaniu abstrakcyjnych pojęć świata baśni w realne doświadczenia życia codziennego,aby móc przekazać je w formie wspólnej rozmowy i twórczej zabawy.

Baśnie są jedynym utworem literackim całkowicie zrozumiałym dla dziecka, a wiedza, którą z nich czerpią jest różna w zależności od zainteresowań i etapów życia. Współczesna kultura popularna proponuje wciąż nowe historie czerpiące ze starych znanych baśni, ale przekaz ich jest często upraszczany i sprowadzony do taniej rozrywki.

Celem warsztatów było uczenie krok po kroku rozumienia siebie i innych, przez to nawiązywanie wartościowych więzi z bliskimi i rówieśnikami, uwrażliwienie dzieci zarówno tych o przeciętnej jak i twórczej umysłowości, pomoc w odkrywaniu własnej tożsamości i wskazanie na doświadczenia je wzbogacające. Pojawiające się problemy związane z dorastaniem, konflikty między pokoleniowe to doświadczenia, przez które musi przejść każde dziecko. Chociaż baśnie są osadzone w dalekiej przeszłości i niewiele mówią o warunkach życia we współczesnym społeczeństwie to jednak wiedza z nich zaczerpnięta jest niejednokrotnie dużo bardziej przydatna w stawianiu czoła dzisiejszym problemom i szukaniu swego miejsca w grupie.

Baśnie pomagają rozwiązywać problemy egzystencjalne, edypalne, rywalizacji między rodzeństwem, osiągnięcia własnej odrębności osobowej i uwolnienia się od zależności od rówieśników oraz wyrobienia własnego poczucia wartości i powinności moralnej. Nauka odbywa się poprzez oswajanie się z trudnymi sytuacjami w fantazji, przetrawianie ich i przekształcanie w swojej wyobraźni. Forma i struktura baśni podaje dziecku obrazy, które mogą okazać się pomocne w kształtowaniu fantazji na jawie, co z kolei powoduje łatwiejsze uporanie się z problemami i nadanie swojemu życiu lepszego kierunku. Symboliczny sposób przekazywania wiedzy, poprzez wspólną zabawę jest bezpiecznym sposobem przekazywania niełatwych treści.

Postaci baśniowe i ich charaktery są konstruowane na kontrastowych cechach i emocjach (dobry-zły, brzydki-piękny, pracowity-leniwy, bogaty-biedny), tak aby dziecko nie miało wątpliwości w odróżnianiu jednego od drugiego. Ta dwubiegunowa postawa bohaterów jest jednocześnie pozytywną i negatywną identyfikacją, która pokazuje w symboliczny sposób, że ludzie różnią się od siebie i konieczny jest wybór kim chce się być. Mimo tego wyraźnego czarno-białego podziału baśnie nie dają gotowych odpowiedzi sugerując jedynie pozostawiają w wyobraźni dziecka miejsce na rozwiązanie i odniesienie do własnych doświadczeń.

Pracę z dziećmi podzieliłam na etapy. Pierwszym z nich to wspólne czytanie wybranej baśni, bądź też przybliżenie jej fragmentów, jeśli jest ona powszechnie znana. Próba rozłożenia znaczeń poszczególnych fragmentów tekstu, zabawa w skojarzenia i hasła. Następnie dzieci tworzyły własne ilustracje do przeczytanych fragmentów baśni, ale były to ilustracje, których samymi byli bohaterami. W pracowni zaaranżowałam studio fotograficzne z wielkim tłem kartonowym zawieszonym pod sufitem, na którym tworzone były tła do ilustracji, w których to tłach następnie umieszczały siebie jako postaci z baśni. Z brystolu i dzieci kreowały potrzebne im rekwizyty.

Grupa dzieci uczestniczących w warsztatach była podzielona na małe podgrupy, tak aby mogły swobodnie razem pracować i każdy z nich mógł „zagrać” w swojej bajce. Tak jak różna jest wyobraźnia dziecięca i różne rozwiązania podpowiada, rezultatem pracy był bogaty zbiór ilustracji, od próby realistycznego potraktowania tła wydarzeń baśniowych przez abstrakcyjno-pojęciowe podejście do tematu. Dzieci wybierały bohaterów, w których chcą się wcielić, żeby stanąć w symbolicznych zastygłych figurach na stworzonych przez siebie tłach. Ostatnim etapem naszej wspólnej pracy było sfotografowanie zbudowanych przez dzieci scen i zebranie kolekcji fotograficznych ilustracji.

 

————————–

DOTYK SZTUKI z Hubertem Czerepokiem

15 – 19 października 2012

Podczas trwania warsztatów zostały przeanalizowane role mediów, domu rodzinnego, szkoły, ruchów kibolskich oraz środowisk prawicowych w stymulowaniu i pogłębianiu fobii społecznych, które objawiają się poprzez uprzedzenia kulturowe, brak tolerancji dla inności i brak akceptacji dla myślących inaczej czy akty agresji.